Jako, że jeszcze całkiem niedawno nie miałam własnego samochodu, musiałam pożyczać takowy od rodziców.
Oczywiście oni jako, że sami jeżdżą 50km/h uważają, że ja też tyle powinnam jeździć. Tylko, że mi czasmi niechcący zdarza się przycisnąć nieco gaz

I pewnego razu niestety zarobiłam mandat za przekroczenie prędkości.
Jako, że rodzice zapewne więcej by mi samochodu nie dali, jeżeli by się dowiedzieli.
Zapłaciłam panom policjantom od ręki, a oni zgodzili się nie wypisywać mandatu

I rodzice na szczęście się nie dowiedzieli...
I na szczęście teraz już mam własny samochód
