|
Pewnego razu poszłam po coś do sklepu i powiedziałam o tym mojemu koledze z pracy. Kiedy wyszłam zorientowałam się, że nie wzięłam portfela, więc się wróciłam... Zobaczyłam wtedy mojego kolegę szperającego w szafie mojej szefowej (nie wiem skąd miał klucz, ale ona na pewno mu go nie dała). Zdezorientowana wyszłam i kiedy wróciłam za chwilkę, on już siedział jak gdyby nigdy nic przy swoim biurku... Nie wiem czego szukał, ale postanowiłam nikomu o tym nic nie mówić... Co Wy zrobilibyście na moim miejscu?
|