Kiedyś mieliśmy napisać jakieś wypracowanie. Oczywiście mi się nie chciało, więc znalazłam jakieś wypracowanie na internecie i je po prostu przeczytałam.
A że nasza nauczycielka nawet nie wiedziała, do czego służy komputer, więc byłam pewna, że się nie skapnie.
A na ocenie mi bardzo zależało ponieważ wtedy byłam zagrożona.
Praca okazała się być bardzo dobra, że aż nauczycielka zdziwiła się, że ja mogłam sama ją napisać.
Ja oczywiście dalej kłamałam upierając się, z każdy czasami ma przebłyski

No i chcąc nie chcąc uwierzyła i mi. I Obyło się bez kłopotów
